h1

Semestr letni tuż tuż… ;)

Luty 8, 2010

Dostałam dzisiaj plan na nowy semestr… ; D
Bosko!

Ten plan jest jedyny w swoim rodzaju i każdy może to potwierdzić, gdyż poniedziałki i piątki są wolne!!!
Ha ha. Za to w środku tygodnia zapieprz będzie od 8:30, ale damy radę, ważne, żeby długi weekend był ; )

Takiż to mój entuzjazm dzisiejszej nocy.

Dobranoc.

h1

Rammstein w Suwałkach!

Luty 1, 2010

Rammstein w Suwałkach….

Nie mogłam się powstrzymać, ale ktoś w google wpisał taką frazę i wszedł na mojego bloga.
Swoją drogą, nawet nie wiecie jaki mam ubaw czytając niektóre frazy wyszukiwarek ; ) Było już Rammstain, Ramstain, Ramsttain a nawet i Ramsztajn : -)

Chyba najciekawsze frazy będę publikować na blogu… ; -)
Dyndkowa życzy powodzenia ; D

Dla fanów mocnych brzmień, polecam:

h1

Pan Tusk nie będzie startował w wyborach, a moja kawa nie osiągnęła idealnego koloru.

Luty 1, 2010

Pan Tusk nie będzie prezydentem.
Moja kawa nie jest kawą.

Dwie równie zaskakujące rzeczy. Jedna dla ogółu, druga dla szczegółu.

O Panu Tusku nie będę się dużo wypowiadać. Sądzę, że to bardzo sprytny i mądry człowiek, i podjął dobrą decyzję. Rządzenie w Rzeczpospolitej (której? III, IV, czy może już V?) Polskiej nie jest, według mnie oczywiście, zbyt chwalebną sprawą. Ileż to jadu wypluliśmy na Pana Kaczyńskiego i ile jeszcze wyplujemy…? :)

Panu Tuskowi gratuluję i życzę sukcesów. Dodam, że nie utożsamiam się z żadną partią polityczną. Jest to obiektywna ocena :)

Teraz skupię się na mojej kawie. Otóż, mam bardzo precyzyjny sposób jej przygotowania. Ilość wody jest 3 razy mniejsza w stosunku do ilości mleka. Cukier? Żadko, jeśli już to płaską kostkę brązowego, rozcieńczaną w gorącej już wodzie, tak aby rozpłynęła się całym napoju. Kawa? Płaska łyżeczka, dosłownie płaska, jeśli jest jej za dużo- kawa traci smak. Tak jak dzisiaj, sypnęło mi się troszkę za dużo. Minimalnie. I już kolor nie ten, smak nie ten, a nawet kubek (który de facto mam już od 12 lat) przestał mi się podobać. Minimalna rzecz może zepsuć efekt tak żmudnej pracy, powtarzanej każdego dnia i każdego dnia wykonywanej perfekcyjnie.

Wniosek: O zwykłej kawie można się więcej wypowiedzieć niż o polityce.

Jutro poproszę o nowe wydanie Newsweek.