Zaczyna się.
Licealiści piszą maturę, a studenci poznają terminy pierwszych egzaminów.
Przeraża mnie to wszystko.
Dzisiaj na doktrynach dostaliśmy literaturę do przeczytania na egzamin. Otóż, samo zapisywanie rozdziałów i stron, i paragrafów zajęło mi całą stronę…
Nie martwcie się, jeden paragraf ma ze 2 strony.
super, ale jak mamy tych paragrafów ze 100 z jednej książki… a potem jeszcze rozdziały z innej… plus notatki. Zabójczy przedmiot.
Aczkolwiek podoba mi się, strasznie lubię Historię doktryn… To pewnie przez wykładowcę:):)
Btw. Ja nie wiem jak ja się mogłam przejmować sprawdzianami w liceum i taką maturą…
Między egzaminami będzie koncert AC/DC, Sonipshere, Ursynalia i Juwenalia!
Nie ma się czym zamartwiać : )
