Matura język polski maj 2009.
Tegoroczna matura nie była według mnie bardzo trudna.
Jak tylko otworzyłam arkusz to stres minął. Chyba bardziej denerwowałam się wpisując swój pesel, tak aby go nie pomylić, niż czytając tekst o Hipnozie.
Pytania całkiem łatwe, niektóre wręcz banalne, na poziomie gimnazjalnym, ale to zależy już dla kogo. I martwię się teraz tylko o klucz odpowiedzi ;/
Zagubiłam się tylko w pytaniu o środek stylistyczny, bo jestem z tego słaba, ale jakoś tam odpowiedziałam ;-D
Wypracowania :
1. Temat Chłopi
2. Temat Pan Tadeusz
Aż człowiek nie wiedział co wybrać, bo oba tak jakby łatwe.
Wybrałam Chłopów, miałam scharakteryzować
Bylicę i jego relacje z córkami. Porównanie Zosi i Telimeny nie za bardzo mi odpowiadało, bo nie lubiłam nigdy porównywać.
Ciekawe, czy będzie jakaś afera z CKE, czy były przecieki i czy zdam ;-D
To do zobaczenia jutro na angielskim !
ps. Dla komentujących, przepraszam za pomyłki, wynik impulsu
następnym razem postaram się dokładniej sprawdzać moją pisownię !